Dzisiaj Ty

Jestem Boski Jestem Słodki I Do Tego
Moje Ciuchy Wiszą W Szafie Od Armaniego
Każda Pani Pragnie Mego Towarzystwa
Bo Ja Jestem Ostry Men Poprostu Brzytwa

Ref.
Dzisiaj Ty Jutro Inna I Wszystko W Temacie
Taki Drań Śmiga Gdzieś W Spotrowym Aucie
Jestem Tu Zastanów Się Przez Sekund Pięć
Daj Mi Znak Czy Na Miłość Masz Dziś Chęć

Każda Laska O Tej Chwili Ciągle Tylko Marzy
Kiedy Takie Opalone Ciacho Pojawi Się Na Plaży
I Nieważne Czy To Panna Czy Może Mężatka
Taki Widok Dla Ich Oczu To Jest Super Gratka

Za Pieniądze Mogę Prawie  Kupić Wszystko
Na Parkiecie Wieczorem Tańczę W Clubie Disco
Kiedy Śmiało Swoje Ciało Tak W Rytm Wyginam
Sam Niewiem Co Się Zdarzy Jaki Będzie Finał 

Podobne wpisy

  • Wczoraj mnie zabrałaś

    Wczoraj Mnie Zabrałaś Do Nieba Bram
    Dzisiaj W Piekle Jestem Zupełnie Sam
    Powiedz Powiedz Miła Mi  Dlaczego
    Zamknęłaś Przedemną Piękne Niebo

    Włócze Się Bez Celu Niewiem Dokąd Iść
    Już Tylko Mi Pozostało O Tobie  Snić
    Czy Powrócisz Jeszcze Do Mnie Z Daleka
    Proszę Daj Mi Jakiś Znak Ja Wciąż Czekam

    Przychodziłaś Kiedys Bardzo Często Do Mnie
    Zakochałem Się Tak Mocno I Nieprzytomnie
    Dzisiaj Została Tylko Wspomnień Mała Garść
    Chciałaś Tylko Ciągle Brać A Nic Od Siebie Dać

    W Samotnosci Przyszło Mi Żyć Tak Ciężko Mi
    Może Jeszcze Przyjdą Kiedyś Te Dobre Dni
    Przecież Niebyłem Dla Ciebie Aż Taki Zły
    Ja Dla Ciebie Jestem A Dla Mnie Jesteś Ty 

  • Szmal

    Przez Te Parę Wersów Nikt Mniie Niezapomni
    Kiedys Mi Postawią W Moim Mieście Pomnik
    Jestem Swojego Losu Zawodowym Kowalem
    Co O Mnie Gadają  Nieobchodzi Mnie Wcale

    Nieważne Jaki Szmal Zarobię I Pozostawię Ile
    Życie Szybko Mija Niebedzie Mnie Za Chwilę
    Dzisiaj  Się Obudziłem Jeszcze Oddycham
    Gonię Razem Z Tłumem Łokciami Się Rozpycham

    Kiedy Byłem Młody Marzyłem Że Zmienię Świat
    Lecz To Świat Mnie Zmienił Przez Te Parę Lat
    Tyle Się Dziś Dzieje Lepiej Patrzeć Zza Szyby
    Mogę Snuć Tylko Teorie Co By Było Gdyby

    Jestem Jednym Z Pionków Na Tej  Szachownicy
    Zresztą Z Moim Zdaniem I Tak Się Nikt Nieliczy
    Niektóre Sytuację Smakują Jak Zepsuty Owoc
    Kiedy Umierać Mi  Przyjdzie Poproszę O Pomoc 

  • Chodzisz

    Chodzisz W Tłumie Lecz Całkiem Sam
    Niewiesz Zebrak Jesteś Czy Też Pan
    Robisz Wszystko I Nierobisz Nic
    Czasem Smiech A Czasem Tylko Wyć

    Możesz To Zmienić Dobra Pora Już
    Poleżeć W Poprzek A Nie Tylko Wzdłuż
    Możesz Sam Wybrać Dokąd Chcesz Iść
    I Czy Chce Ci Się Jeść Czy Chce Się Pić

    Nikt Naprawdę Nieprzeżyje Życia Za Ciebie
    Twój Wybór Czy W Piekle Być Czy W Niebie
    Powoli Kąnczy Się Twój Bardzo Krótki Czas
    Nauka Którą Pobrałeś Może Niepójdzie W Las

    Jesteś Człowiekiem i Niezmieni Tego Nikt
    Masz Tu Na Ziemi Dom Swój Opierunek I Wikt
    Niesłuchaj Głupich Rad Bo Rozum Swój Masz
    Tyle Dostaniesz Od Życia Ile Sam Dla Życia Dasz 

  • To ja

    Proszę Dziękuję Reszty Nie Trzeba
    Zabiorę Ciebie Dzisiaj Do Nieba
    Mam Wychowanie I Duzy Gest
    Wogole Jestem Facet Debest

    To Ja Idę Przez Życie Jak Burza
    W Dzień Śpi A W Nocy Się Wynurza
    Lew Parkietu Co Ma Styl I Szyk
    Wezmę Tylko Szampana Łyk
    I Już Mam W Oczach Jakiś Bzik
    Popatrz Mała Dla Ciebie Zrobię Trik

    Nie stoją W Miejscu Się Poruszam
    I Towarzystwa Jestem Dusza
    Każda Z Panien Ze Mną Chce Chodzić
    Muszę Się Bronić Murem Się Grodzić
    I Ochronarzy Kilku Też Przy Mnie Stoi
    Niema Cwaniaka Każdy Się Boi 

  • Ta jedyna

    W Brzuchu Motyli Całą Chmara
    Chyba Czas Zakochać Się Zaraz
    Obronić Się Nie Masz Szansy
    Miłość Już W Tobie Tańczy

    REF.
    Kiedy Przyjdzie Ta Jedyna
    Nic Miłości Nie Zatrzyma
    I Omota Tak Dokładnie
    Wtedy Bracie Już Przepadles

    Tam Za Rogiem Czeka Gdzieś
    Czy To Miasto Czy To Wieś
    Ta Dziewczyna Z Twoich Snów
    Sprawi Że Zakochasz Się Znów

    REF.
    Kiedy Przyjdzie….

    Kup Obraczki Szczerozlote
    Ona Na Ciebie Ma Ochotę
    I Twe Serce Dzisiaj Skradnie
    Ona Wie Co Robić Z Tobą Dokladnie 

  • Czasu nie cofniesz

    Już Niewierzę W Twoje Piękne Słowa
    Możesz Sobie Je Do Piekła Schować
    Niemożliwe Abym Dalej Z Tobą Był
    Nas Już Dawno Niema Został Tylko Pył

    Czasu Niecofniesz Nic Nie Zmienisz Już
    Twoje Dziwne Opowiesci Między Bajki Włóż
    Idę Dalej Przed Siebie Niezatrzymam Się
    Nigdy Więcej W Życiu Niepokocham Cìę

    Niezmienię Się Jestem Taki Jaki Jestem
    Całego Mnie Przekreśliłaś Jednym Gestem
    To Wszystko Już Jest Nieważne Jakoś Dziś
    Kiedy Wyschną Moje Łzy Muszę Dalej Iść

    Uczę Się Całe Życie Na Nieswoich Błędach
    Jestem Jak Nieproszony Gość Jak Przybłeda
    Czy Mogę Tu Być I  Kogoś Jeszcze Obchodzę
    Gdy Odpowiedzi Brak To Bez Słowa Odchodzę