Znowu Przyszła

Znowu Przyszła Noc Jak Nieproszony Gość
Jak Zwykle Niezasnę Mam Już Tego Dość
Chyba Pójdę W Miasto Aby Zapić Smutek
I Nieważne Jaki Jutro Rano Będzie Skutek

W Samotnosci Się Kladę Tak Już Od Lat
Pytam Się Sam Siebie Czy Coś Jestem Wart
Może Kiedyś Jeszcze Będę Się Uśmiechał
Może Jescze Ktoś Będzie Na Mnie Czekał

Dzisiaj Bardzo Boli Niemam Na To Leku
Nikt Niewie Co Siedzi W Drugim Człowieku
Obojętność Jak Zły Duch Ciągle Się Panoszy
Czy Nadziei Blask Może Mrok Rozproszyć

Niemogę Tak Poprostu Odejść I Przeminąć
Ja Chce Latać Jak Ptak Skrzydła Rozwinąć
Jedno Wiem Napewno Że Warto Marzyć
A Wtedy Dobre Rzeczy Mogą Się Przydarzyć 

Podobne wpisy

  • Dzisiaj Ty

    Jestem Boski Jestem Słodki I Do Tego
    Moje Ciuchy Wiszą W Szafie Od Armaniego
    Każda Pani Pragnie Mego Towarzystwa
    Bo Ja Jestem Ostry Men Poprostu Brzytwa

    Ref.
    Dzisiaj Ty Jutro Inna I Wszystko W Temacie
    Taki Drań Śmiga Gdzieś W Spotrowym Aucie
    Jestem Tu Zastanów Się Przez Sekund Pięć
    Daj Mi Znak Czy Na Miłość Masz Dziś Chęć

    Każda Laska O Tej Chwili Ciągle Tylko Marzy
    Kiedy Takie Opalone Ciacho Pojawi Się Na Plaży
    I Nieważne Czy To Panna Czy Może Mężatka
    Taki Widok Dla Ich Oczu To Jest Super Gratka

    Za Pieniądze Mogę Prawie  Kupić Wszystko
    Na Parkiecie Wieczorem Tańczę W Clubie Disco
    Kiedy Śmiało Swoje Ciało Tak W Rytm Wyginam
    Sam Niewiem Co Się Zdarzy Jaki Będzie Finał 

  • A ja tęsknie

    A Ja Tęsknie Wciąż Gdzieś Z Daleka
    Dawno Niema Już Nas Czas Ucieka
    Może Kiedyś Tam Spotkamy Się Znów
    Bo Ja Kocham Tak Że Brakuje Mi Słów

    Twoje Oczy Zapłakane I Usta Milczące
    Uciekają Szybko Tak Te Dni I Miesiące
    Wczoraj Niema Już Czekam Na Jutro
    Może Przyjdziesz We Śnie Tak Mi Trudno

    Bez Ciebie Żyję Lecz Dawno Umarłem
    Do Piekła Bram Już Dawno Dotarłem
    Z Diabłem Się Skumałem Za Pan Brat
    Teraz Wiem Że Niewiele Jestem Wart

    Gdzie Jest Ta Nadzieja Obiecywana
    Pustka Trwa A Ja Ciągle Na Kolanach
    Czy Nadejdzie Jeszcze Dobry Czas
    Wołam Cię Lecz Już Niema Szans 

  • Nie ma już nas

    REF.
    Niema Już Nas Lecz Nadzieją Się Tli
    Ile Jescze Będzie Tych Niedobrych Dni
    Może Spotkam Cię Dziś Niby Przypadkiem
    Kocham Cię Wciąż Bóg Mi Świadkiem

    Zabrałaś Mi Wszystko I Zniknelaś
    Me Życie Puste Jest Już Teraz
    Dlaczego Tak Muszę Się Poniewierać
    Trudno Nawet Myśli Pozbierać

    REF.
    Niema Już Nas Lecz Nadzieja Się Tli
    Ile Jeszcze………

    Coraz Trudniej Żyć Czas Przez Palce Ucieka
    Czy Zobaczę Cię Czy Powrócisz Z Daleka
    Pytań Nasuwa Się Wiele Lecz Odpowiedzi Brak
    Czemu Gorzki Taki Jest Mej Porażki Smak

    Ref.
    Niema…..

    Gdybym Przysiagl Ci Ten Ostatni Raz
    Może Szansę Mi Dasz By Odnaleźć Nas
    Zrozumiałem Moją Winę To Był Mój Błąd
    Proszę Uczyń Jakiś Gest Abym Uciekł Z Tąd 

  • Bo żadna się

    Takie Ciacho Jedyne Na Tej Ziemi
    Ja Sprawię Że Wszystko Się Odmieni
    Niezły kąsek Dla Młodych Pań
    Dziś Jestem Jednym Z Głównych Dań

    REF..
    Bo Żadna Się Nieoprze Pokusie
    Każda Chce Dziś Pożyć W Luksusie
    Ze Mną Pokazać Się Wszystkie Pragną
    Niezatrzymasz Już Tego Siłą Żadną

    2
    Ukraść Serce jedno Drugie Czy Tam Trzecie
    Ja Najlepiej Robię To Na Całym Świecie
    Oszust Bandzior Może Też Być Zimny Drań
    Ty Następna Być Możesz Bez Dwóch Zdań

    REF..
    Bo Żadna Się…

    3
    Samotna Noc Już Dzisiaj Nie Dasz Rady
    Ze Mną Spędzisz Ją Niewazne Że Mam Wady
    I Tylko Nie mów Mi Że Mi Nie wierzysz
    Parę Miłych Słów I Do Mnie Należysz 

  • Czasu nie cofniesz

    Już Niewierzę W Twoje Piękne Słowa
    Możesz Sobie Je Do Piekła Schować
    Niemożliwe Abym Dalej Z Tobą Był
    Nas Już Dawno Niema Został Tylko Pył

    Czasu Niecofniesz Nic Nie Zmienisz Już
    Twoje Dziwne Opowiesci Między Bajki Włóż
    Idę Dalej Przed Siebie Niezatrzymam Się
    Nigdy Więcej W Życiu Niepokocham Cìę

    Niezmienię Się Jestem Taki Jaki Jestem
    Całego Mnie Przekreśliłaś Jednym Gestem
    To Wszystko Już Jest Nieważne Jakoś Dziś
    Kiedy Wyschną Moje Łzy Muszę Dalej Iść

    Uczę Się Całe Życie Na Nieswoich Błędach
    Jestem Jak Nieproszony Gość Jak Przybłeda
    Czy Mogę Tu Być I  Kogoś Jeszcze Obchodzę
    Gdy Odpowiedzi Brak To Bez Słowa Odchodzę 

  • Chodzisz

    Chodzisz W Tłumie Lecz Całkiem Sam
    Niewiesz Zebrak Jesteś Czy Też Pan
    Robisz Wszystko I Nierobisz Nic
    Czasem Smiech A Czasem Tylko Wyć

    Możesz To Zmienić Dobra Pora Już
    Poleżeć W Poprzek A Nie Tylko Wzdłuż
    Możesz Sam Wybrać Dokąd Chcesz Iść
    I Czy Chce Ci Się Jeść Czy Chce Się Pić

    Nikt Naprawdę Nieprzeżyje Życia Za Ciebie
    Twój Wybór Czy W Piekle Być Czy W Niebie
    Powoli Kąnczy Się Twój Bardzo Krótki Czas
    Nauka Którą Pobrałeś Może Niepójdzie W Las

    Jesteś Człowiekiem i Niezmieni Tego Nikt
    Masz Tu Na Ziemi Dom Swój Opierunek I Wikt
    Niesłuchaj Głupich Rad Bo Rozum Swój Masz
    Tyle Dostaniesz Od Życia Ile Sam Dla Życia Dasz